Odwiedź nasz sklep stacjonarny przy ulicy M. Skłodowskiej-Curie 75, 87-100 Toruń | +48 56 645 35 24 | poniedziałek – piątek | 8:00 – 16:00
Jesień to wulkanizacyjny szczyt. Telefony się urywają, a każdy klient chce „na wczoraj”. Kluczem do spokojnej pracy jest porządne przygotowanie magazynu i stanowisk jeszcze przed pierwszymi przymrozkami. Poniżej zebraliśmy sprawdzone wskazówki oparte na naszym doświadczeniu w Artus. Skupiamy się na materiałach do przekładki kół oraz drobnych naprawach, a na końcu podpowiadamy, co warto zaproponować klientowi jako sprzedaż dodatkową w sezonie.
Pasta montażowa i podstawowa chemia serwisowa
W sezonie jesiennym najszybciej zużywa się pasta montażowa. Rekomendujemy pastę na bazie wody – nasza EcoWax zapewnia odpowiedni poślizg podczas montażu, szybko wysycha, nie zostawia tłustych śladów i ma neutralny zapach, co docenia zespół pracujący cały dzień przy stanowisku. Trzeba jednak uważać na mróz – EcoWax w wersji podstawowej jest wrażliwy na przemarźnięcie. Jeśli pracujemy w przestrzeni nieogrzewanej, lepiej wybrać mrozoodporną wersję EcoWax Plus.

W codziennej praktyce nieoceniony jest uszczelniacz stopki. Stosuje się go na felgach z nalotem korozji lub przy oponach z delikatnie sfatygowaną – Bead Sealer tworzy elastyczną, szczelną warstwę i ogranicza powolną ucieczkę powietrza po przekładce. Dobrze sprawdzają się opakowania z pędzelkiem – przyspieszają pracę i ułatwiają dozowanie.
Wyważanie – ciężarki i granulat
Dobrze jest wejść w sezon z pełną rozmiarówką ciężarków nabijanych do felg stalowych oraz klejonych do felg aluminiowych. Warto mieć także wersje malowane na czarno do ciemnych felg – estetyka wydania auta ma znaczenie. Przed przyklejeniem ciężarków felgę zawsze odtłuszczamy; to drobiazg, który znacząco zmniejsza liczbę odklejeń i poprawek.
Coraz częściej sprawdza się granulat do wyważania w oponie – polecamy zwłaszcza Counteract oraz nasz EcoBalance. To rozwiązanie dobrze radzi sobie z kołami „problemowymi”, w SUV‑ach i autach dostawczych, a także tam, gdzie zastosowanie klasycznych ciężarków byłoby utrudnione. Granulat podczas jazdy samoczynnie rozkłada się wewnątrz opony, dopasowując się do warunków. Praktyczną pomocą dla zespołu jest prosta ściąga dozowania (masa granulatu względem rozmiaru opony) przy stanowisku montażowym.
Zawory i czujniki – mały element, duży spokój
Przed sezonem warto uzupełnić zapas zaworów gumowych wciskanych do kół osobowych i dostawczych oraz zaworów skręcanych, które najczęściej trafiają do felg aluminiowych. Do tego obowiązkowo wkładki/rdzenie, kapturki i gumki – najlepiej w kilku wariantach, aby nie odkładać auta, bo „brakuje jednej drobnej części”. Polecamy zawory z gumy EPDM z rdzeniami z mosiądzu i certyfikatem TUV – to złoty branżowy standard, który znacząco zmniejsza ryzyko reklamacji i poprawia bezpieczeństwo klienta, a różnica w cenie to raptem ok. 2 złote na jedną osobówkę.
Coraz więcej aut ma czujniki ciśnienia TPMS. Warto więc mieć zestawy serwisowe do czujników (gumki, nakrętki, tulejki, zaworki) i traktować wymianę elementów uszczelniających jako standard przy sezonowej przekładce. Dobrze wyposażony tester TPMS pozwoli aktywować czujniki i skasować błędy bez zbędnej straty czasu, co przekłada się na przepustowość stanowiska.
Materiały do drobnych napraw „od ręki”
Nawet w sezonie przekładek zdarzają się szybkie naprawy. Warto mieć pod ręką komplet sznurów i kołków do punktowych przebić, łaty radialne w popularnych rozmiarach, surówkę gumową oraz uszczelniacz krawędzi. Do przygotowania powierzchni przydają się ściernice, kamienie i frezy – właściwe oczyszczenie i zmatowienie miejsca naprawy to połowa sukcesu. Dzięki temu nawet w największym ruchu można bez odkładania wykonać poprawną naprawę, zamiast odsyłać klienta „na po sezonie”.
Wygląd opony przy wydaniu auta
Estetyka ma znaczenie, bo klient ocenia usługę w momencie odbioru auta. Dlatego świetnie sprawdza się wodna farba do opon – nasza EcoBlack w rozcieńczeniu 1:1 szybko przywraca fabryczny, matowy wygląd i maskuje kredę montażową czy wyblaknięcia. Nie ma intensywnego zapachu i nie zostawia tłustej powłoki. Wiele serwisów oferuje aplikację farby jako niedrogi dodatek do usługi przekładki – to robi różnicę w odbiorze jakości całego serwisu.

Rozmowa z klientem – mniej powrotów po sezonie
Warto przypominać klientom, że spadek temperatury o około 10°C to średnio 0,1 bara mniej w oponie. To prosta do zapamiętania informacja, która uświadamia klienta, dlaczego po pierwszych przymrozkach dobrze jest skontrolować ciśnienie. Jeśli stosujemy certyfikowane zawory wysokiej jakości, również dobrze jest o tym wspomnieć – buduje to u klienta poczucie, że trafił
Co zaproponować klientowi w sezonie – sprzedaż dodatkowa
Wizyta na przekładkę to świetna okazja do tego, aby klient mógł kompleksowo przygotować auto na sezon zimowy – a dla Ciebie okazja, żeby mu to ułatwić. Zdecydowanie warto mieć gotową ofertę dodatkową wyeksponowaną w poczekalni, a także przeszkolić zespół aby rutynowo oferował dodatkowe produkty sezonowe – to naprawdę działa. Zorganizowanie odpowiedniej “wystawki”, zadanie klientowi pytania czy nawet krótka rozmowa w celu doboru odpowiednich akcesoriów kosztuje niewiele, a może kilkukrotnie zwiększyć Twój zysk z klienta.
Przede wszystkim warto postawić na zimowe akcesoria do samochodu. Jako serwis opon jesteś w idealnej pozycji żeby pomóc klientowi kupić odpowiednie łańcuchy lub skarpety śniegowe dobrane do rozmiaru opony – wiele osób nie zna się na rozmiarówce, nie zna techniki zakładania łańcuchów i doceni fachową pomoc. Warto też uświadamiać, że łańcuchy są obowiązkowe w wielu krajach znanych z zimowej turystyki, między innymi w Niemczech, Czechach, Austrii, czy Włoszech.
W zimowym asortymencie sprawdzają się też solidne skrobaczki i szczotki, odmrażacz do szyb i zamków oraz zimowy płyn do spryskiwaczy. Dobrym uzupełnieniem jest silikon do uszczelek (koniec z przymarzniętymi drzwiami), smar do zamków oraz komplet wycieraczek zimowych, które można wymienić od ręki przy wydaniu auta. Klienci coraz chętniej kupują też urządzenia rozruchowe i klasyczne kable – akumulatory działają gorzej w zimnych temperaturach, co jest świetnym argumentem żeby podpowiedzieć taki zakup.
W ofercie warto mieć także ogrzewacze jednorazowe – np. nasze GRZEJKI® do dłoni, stóp i ciała. To niedrogi produkt, który zawsze warto mieć w schowku, gotowy na szczególnie chłodne dni i nieprzewidziane sytuacje. GRZEJKI® są hitem wśród rodzin z dziećmi wybierających się na różne zimowe przygody – grzeją dzieci, ale przede wszystkim pilnujących ich rodziców 🙂

Co zamówić przed startem sezonu
Aby uniknąć braków w najgorętszym momencie radzimy przygotować zawczasu zapas najważniejszych materiałów. Na magazynie powinny być: wodna pasta montażowa (w tym wersja do chłodniejszych warunków), uszczelniacz stopki, pełen przekrój zaworów (gumowe wciskane i skręcane) z wkładkami i kapturkami, zestawy serwisowe do czujników TPMS, ciężarki nabijane i klejone w popularnych masach, granulat EcoBalance w porcjach pod najczęstsze rozmiary, materiały naprawcze (sznury, kołki, łaty radialne, surówka, uszczelniacz krawędzi), ściernice i frezy oraz wodna farba do opon EcoBlack do „wykończenia” usługi. Na ladzie odkładamy sezonowe akcesoria zimowe, takie jak GRZEJKI® – te produkty najlepiej rotują właśnie przy kasie, a robią to szczególnie dobrze, jeśli odpowiednio przeszkolisz załogę aby aktywnie proponować je klientom przy okazji usługi przekładki.
Na naszym sklepie dlaserwisu.pl znajdziesz kompleksową ofertę materiałów∑ XtraSeal, pasty EcoWax, farby EcoBlack i granulatu EcoBalance, a także GRZEJKI®. Z chęcią pomożemy ułożyć magazyn pod sezon tak, aby przekładka szła sprawnie, a klient wychodził zadowolony – i przygotowany na jesień i zimę.
